Krzysztof Kamil Baczyński należał do pokolenia literackiego poetów urodzonych u progu odzyskania przez Polskę niepodległości. W piątek (22.01) minęła 100. rocznica urodzin tego wspaniałego polskiego twórcy i wielkiego patrioty.

Baczyński, podobnie jak: Gustaw Herling-Grudziński, Roman Bratny, czy Tadeusz Różewicz, należeli do pokolenia zwanego obrazowo „Kolumbami”, dla których okres wchodzenia w dorosłość przypadł na lata II wojny światowej. To właśnie wojna była przeżyciem, które ukształtowało ich twórczość w największym stopniu.

Ten urodzony w Warszawie utalentowany poeta swoje pierwsze wiersze zaczął pisać jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego. Po uzyskaniu matury chciał rozpocząć studia w Akademii Sztuk Pięknych. Uniemożliwił to wybuch II wojny światowej, dlatego Baczyński studiował na tajnych kompletach polonistykę.

Mimo trudnego czasu okupacji niemieckiej, napisał 5 tomików poezji: ”Zamknięty echem” (lato 1940), „Dwie miłości” (jesień 1940), „Wiersze wybrane” (maj 1942) i „Arkusz poetycki nr 1” (1944). Pisał pod pseudonimem Jan Bugaj. Jego poezja wyrażała emocje i los generacji „Kolumbów”. Poeta zdawał sobie z tego sprawę, w wierszach często stosował liczbę mnogą, przemawiając w imieniu swoim i całego pokolenia. Pisał wiersze katastroficzne, chciał zmierzyć się ze swoją epoką, opisać czas wojny, która w jego utworach ukazana jest jako ogromna, niszczycielska siła, niszcząca dawne systemy wartości i wprowadzająca nowe, okrutne prawa.

Rozwój jego poezji szedł w parze z okazywaniem patriotycznych postaw. Był poetą zaangażowanym w życie Narodu. Nie mógł stać z boku. Służył w Batalionie „Zośka”, a na miesiąc przed Powstaniem Warszawskim przeszedł do Batalionu „Parasol”. Niestety zaledwie po czterech dniach powstańczych walk – 4 sierpnia 1944 roku, w godzinach popołudniowych, Krzysztof Kamil Baczyński, będąc na posterunku w gmachu tzw. Pałacu Blanka przy ul. Senatorskiej, zginął od strzału niemieckiego strzelca. Miał 23 lata. Kilka tygodni później zmarła z powodu odniesionych ran jego ukochana żona Barbara z Drapczyńskich. Oboje są pochowani na Cmentarzu Wojskowym, na Powązkach.

Jego śmierć była wielką stratą dla polskiej kultury. Twórczość Baczyńskiego przyrównywano bowiem do wczesnego dorobku słynnego poety Juliusza Słowackiego. A najbardziej wymownie zabrzmiały słowa jednego z dowódców żołnierskich Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Stanisława Pigonia, który powiedział o nim: „Cóż, należymy do narodu, którego losem jest strzelać do wroga z brylantów”.

Utwory Baczyńskiego, choć trudne, pozostają inspiracją dla kolejnych pokoleń artystów. Wiersze mają niezliczone interpretacje słowne i muzyczne. Biografia Baczyńskiego stała się także tematem kilku filmów. W Polsce jest 176 ulic jego imienia.  

Strona internetowa poświęcona Baczyńskiemu

https://baczynski.polskieradio24.pl/

https://bn.org.pl/w-bibliotece/4172-krzysztof-kamil-baczynski---setna-rocznica-urodzin.html

 

 

  • Default
  • Title
  • Date
  • Random
Wczytaj więcej load all